Konektia.pl - Portal Społecznościowy Dla Osób Niepełnosprawnych

Wspomnienia z życia wzięte, ku nadziei, jedności i pokrzepieniu ludzkich serc, mimo wszystko...

Kategoria: Z życia wzięte Dodano: 2012-03-08

Minęły niemal dwa lata od tamtego wstrząsającego zdarzenia, a ja wciąż nie mogę się pozbierać... Było tyle dobrych rzeczy po drodze, a ja widzę to nieszczęście, które się wtedy stało, nadzwyczaj wyraźnie, jak w jakimś natrętnym zwierciadle, tak jakby to było wczoraj. Tamtego roku wiosna nie była wiosną, powietrze nie niosło świeżości, słońce nie dawało energii, a ptaki nie śpiewały... Nie dostrzegałam uroku bazi i forsycji, a magia każdego kolejnego poranka przerodziła się w pasmo niekończących się ixów i znaków zapytania, co będzie ze mną, jak jej zabraknie, co będzie wówczas z moją rodziną i czy w ogóle przetrwamy do zbliżającej się Wielkanocy w całości...

 

Jest marzec 2010, tuż przez świętami. Mama w bardzo ciężkim stanie zostaje przewieziona ze szpitala w mojej miejscowości do SPSK1 w Lublinie, a tam czeka ją operacja. Tata, Ania, Kamila, brat Jarek ( nie bardzo jeszcze zdający sobie sprawę z powagi sytuacji), obecny narzeczony Ani i ja - staliśmy w hallu szpitala przez wiele godzin, pogrążeni w smutku, ogarnięci niepokojem, z poczuciem własnej niemocy. Czas zdawał się zatrzymać, operacja przeciągała się. Wreszcie niejaki dr Paździor - chirurg mamy - opuścił salę operacyjną. Szedł szalenie długim korytarzem, z posągową miną, po czym poprosił do swojego gabinetu tatę, Anię i mnie. Okazało się, że mama miała, stosunkowo niewielkich rozmiarów, zmianę na dwunastnicy, która była, jak pierwotnie sądzono, przyczyną obfitych krwawień z górnego odcinka przewodu pokarmowego. Jednak poważny stan zdrowia mamy brał się skądinąd. Był on związany z obecnością drugiego, sprytniej ukrytego, guza, o wiele rozleglejszego, do którego ów chirurg dostał się, jak sam powiedział "za jakimś natchnieniem", zamykając już jamę brzuszną. ( Niech żyje to tajemnicze natchnienie, gdyby nie ono, aż strach pomyśleć, co dalej by się stało.)

 

Wszystko to miało miejsce w Wielki Piątek. Stan mamy był naprawdę bardzo poważny. Lekarz prowadzący powiedział: "Jeśli przeżyje teraz, to już potem będzie czekała ją radio- czy chemioterapia, ale będzie żyła". Modliłam się więc, by dane jej było jeszcze pożyć, chociażby po to, żeby zdążyć  pożegnać się z tym światem i oswoić ze śmiercią, żeby nie było to nagle... Tymczasem mama strasznie zmizerniała, była blada, słaba, łzy same cisnęły się do oczu, gdy patrzyło się na nią - przykutą do łóżka, kobietę w młodym jeszcze wieku, z kochającym mężem, który przyjechał z zagranicy na radosne święta wielkanocne i gromadką dzieci, które nie bardzo wiedziały czy zachować wówczas powagę, czy może  uśmiechnąć się, aby dodać mamie otuchy. Skonsternowani, późnym wieczorem udaliśmy się na stancję (były to moje pierwsze święta poza domem rodzinnym), aby tam przygotować koszyczek wielkanocny. Chcieliśmy wykonać go najpiękniej jak się tylko dało, aby rano zanieść do szpitala i zaprezentować go mamie. Tak też zrobiliśmy...

 

Ku naszemu  uradowaniu, współbrzmiącemu z wielkosobotnim przesłaniem, stan zdrowia mamy znacznie się poprawił, sytuacja okazała się stabilna, mama powracała powoli do sił jak za dotknięciem jakiejś czarodziejskiej różdżki. Jak ogromna była nasza radość, jak pysznie smakował wtedy biały barszcz, jak bardzo zaczęliśmy doceniać fakt, że pozostaniemy razem. Mijało przerażenie i odrętwienie, odchodziło wniwecz przybicie. Tata założył nową marynarkę i koszulę, by przypodobać się, leżącej jeszcze w szpitalu, małżonce. Powoli zaczynało wschodzić słońce nad naszą, starganą ostatnimi kolejami losu, rodziną, pomału wszystko zdawało się powracać do wymiaru normalności.  Pozostała tylko niepewność---> wynik badania histopatologicznego.

 

...

 

Po około miesiącu życia w niepewności odebrałam wynik mamy. GIST = gastrointestinal stromal tumors, żołądkowo- jelitowe guzy podścieliskowe przewodu pokarmowego, nowotwór złośliwy...

Dziś w epoce Glivec-u wydłużyła się względnie przeżywalność pacjentów z tego rodzaju chorobą nowotworową.

 

Ale ja - cały czas żyje w lęku, dyskomforcie, niepewności jutra, gdyż boję się każdej chwili, każdej nadchodzącej wiosny, bo ta może znowu przynieść "niespodziankę - ciężar", którego już nawet głęboka wiara, najgorliwsza modlitwa i postęp medycyny nie dadzą rady udźwignąć...

 

 Ze szczególną dedykacją dla wszystkich tych, którzy mogą cieszyć się pełną rodziną. Doceńcie ją. To ogromny skarb, dany z góry,  chyba drugi po samym życiu:)

 

E.D.

 

 

Wyszukiwarka
Podobne artykuły
Potrzeby osób niepełnosprawnych i ich rodzin w różnych etapach rozwoju

Pomoc i wsparcie,

Siedem okresów rozwojowych dzieci niepełnosprawnych i ich rodzin, w których bardzo ważne jest uwzględnienie pomocy społeczeństwa i władz lokalnych.

Dodano: 2012-02-19

Juz jutro (4. lutego) bezpłatne badania w Światowym Dniu Walki z Rakiem

Wydarzenia,

Już 4 lutego po raz dwunasty obchodzony będzie Światowy Dzień Walki z Rakiem. Tak jak w poprzednich latach w tym roku również ośrodki onkologiczne i hematoonkologiczne na terenie całego kraju zorga...

Dodano: 2012-02-03

Rusza piąta edycja akcji "Mam haka na raka"

Edukacja,

Rusza piąta edycja akcji "Mam haka na raka", ogólnopolskiego programu skierowanego do młodzieży. Każda edycja ma na celu uświadomienie społeczeństwu jak ważne są okresowe badania, które nie tylko w...

Dodano: 2012-02-01

Jestem kobietą, wykonuję cytologię LBC

Zdrowie, choroby, schorzenia,-

Do tej pory podstawowym badaniem w kierunku wykrycia raka szyjki macicy była tradycyjna cytologia. Jednak od dłuższego czasu lekarze zalecają wykonywanie cytologii nową metodą, którą nazwano cienko...

Dodano: 2014-04-23

Zwycięzca pomimo choroby nowotworowej - Lance Armstrong

Znane osoby,-

Lance Armstrong (amerykański kolarz) urodził sie 18 września 1971 w Plano w Teksasie. Od najmłodszych lat był aktywny sportowo.

Dodano: 2012-02-16

Pojawienie się niesłyszącego dziecka w rodzinie

Rodzina,-

Gdy w "pełnosprawnej" rodzinie pojawia się dziecko z głębokim zaburzeniem słuchu staje się to dla wszystkich ogromnym problemem.

Dodano: 2012-02-12

Wysoki kontrast
A+
Zmieniaj swobodnie i proporcjonalnie wielkość czcionek jak również obrazków i całej szaty graficznej strony.

Używaj wbudowanych funkcji przeglądarki internetowej:
- w celu powiększenia rozmiaru naciśnij "CTRL" i "+" naraz
- w celu zmniejszenia rozmiaru naciśnij "CTRL" i "-" naraz
- w ustawienia oryginalnej wielkości naciśnij "CTRL" i "0" naraz