200% twórczości!

Kategoria: Kreatywność i twórczość Dodano: 2012-05-24

Jak być kreatywnym? Na ten temat wiemy już wystarczająco dużo. Nie ma więc sensu czekać na natchnienie tylko od razu zabierać się do działania. Czekanie na cud nie pomoże Ci być bardziej twórczym. Przyjmując bierną postawę zmarnujesz jedynie cenny czas, który wykorzystany we właściwy sposób może przynieść oczekiwane bądź zupełnie nieoczekiwane ale jak najbardziej pożądane rezultaty.

 

W całym procesie twórczości ważna jest otoczka, czyli atmosfera, która towarzyszy nam w tworzeniu. Każdy indywidualnie musi ocenić, w jakich warunkach pracuje mu się najlepiej. Kiedy już odnajdzie ten przysłowiowy złoty środek i wypracuje sobie swoje idealne warunki do tworzenia powinien ich w miarę możliwości przestrzegać. Bowiem odpowiedni klimat bardzo motywuje do działania.

 

Ania, która od ponad dziesięciu lat zajmuje się amatorsko pisaniem wierszy za swoją pracownię wybrała… piwnicę.

 

„Mama dziwnie zareagowała jak się dowiedziała o moim pomyśle. Było to dla niej szokiem, że ktoś może chcieć siedzieć w ciemnym, zimnym miejscu i w dodatku pisać wiersze. A dla mnie piwnica ma taką artystyczną duszę, może to dziwnie zabrzmi ale pisząc wiersze w piwnicy wyobrażam sobie, że jestem jak ci konspirujący intelektualiści. To jest takie zachęcające do działania. No i ta paląca się świeczka, cieknący po niej wosk. Czuję, że to jest to. Po prostu mój klimat”.

 

Miejsce do tworzenia to podstawowa kwestia. Istnieją jeszcze pewne „usprawniacze” procesu tworzenia, które odpowiednio zaimplementowane wpływają na wzrost efektywności podejmowanych przedsięwzięć. Oto osiem strategii, które mogą zdecydowanie korzystnie wpłynąć na proces tworzenia.

 

Strategia pierwsza – czujność. Wszystko stać się może inspiracją, dlatego warto mieć oczy dookoła głowy. Zwracać uwagę na szczegóły, uważnie obserwować otoczenie. Najlepiej jest zawsze mieć kartkę i długopis pod ręką, które będą bardzo przydatne w momencie iluminacji. Pomysły należy zawsze zapisywać, aby nic nam nie umknęło, nigdy nie wiadomo kiedy mogą okazać się pomocne.

 

Druga strategia opiera się na percepcji postaci, która postuluje o zaufanie swojej intuicji. Wiedza niepełna także może przyczynić się do pomyślnego rozwiązania problematycznej sytuacji. Nie tylko eksperci mają prawo się wykazać.

 

 Strategia numer trzy mówi nam o skupieniu się na pozytywnych emocjach, które współgrają z procesem twórczym. Pesymizm i towarzyszące mu negatywne emocje łatwo zniechęcają do działania. Należy się ich więc wystrzegać.

 

Cel to strategia numer cztery. Określ cel, który chcesz osiągnąć. Późnej analizuj środki niezbędne do jego osiągnięcia.

 

Piąta strategia zachęca nas do bujania w obłokach. Puszczenie wodzy fantazji odciąga nas od schematów i stereotypów, co w efekcie prowadzi do pojawienia się niecodziennych idei. W fazie końcowej należy jednak zweryfikować „fantazje” z rzeczywistymi oczekiwaniami.

 

O strategii zarodka informuje nas kolejna, czyli szósta strategia. Mówi ona, iż konstruktywna krytyka jest w stanie rozwinąć i ulepszyć każdy pomysł. Należy skupić się jednak na jego formie bez zbędnego oceniania.

 

Nadmiar charakteryzuje strategię siódmą. W myśl zasady, iż ilość przechodzi w jakość należy wytwarzać jak najwięcej pomysłów. Im więcej pomysłów tym większe prawdopodobieństwo, że któryś będzie spełniał nasze oczekiwania.

 

Ósma strategia radzi twórczo oddalać się od docelowego celu. Należy stworzyć sobie mini tor przeszkód  poprzez zabawę w skojarzenia czy stosowanie analogii, aby przełamać bariery i stereotypy zazwyczaj towarzyszące myśleniu.

 

To tyle, jeśli chodzi o kreatywność. Zachęcam do zgłębiania wiedzy teoretycznej, jednak należy bezwzględnie pamiętać, iż to praktyka czyni mistrza.     

 

 

Źródło:

Na podstawie:

Dragosz N., Cużytek M., Materiały z warsztatów Szkoła Twórczego Myślenia w ramach AMT, Kraków 2012

(opracowanie własne)

Wyszukiwarka
Podobne artykuły